Kilka ciekawostek o rzece SAN

o których mogłeś nie wiedzieć.

Spływy Sanem - ciekawostki o rzece.

Nazwa rzeki SAN

Pochodzenie nazwy „San” nie jest pewne. Co ciekawe nazwa nie jest pochodzenia Słowiańskiego a indoeuropejskiego. Wywodzi się ją z praindoeuropejskiej podstawy –san-, -se-, oznaczającej “wodę szybko płynącą”. W języku polskim w użyciu była (i jest) nazwa „San”, natomiast w języku ruskim (obecnie ukraińskim) nazwa „Sian” Сян , stąd np. mamy nazwy “Sianki” czy “Stuposiany”.

 

Celtowie przyszli nad San na Fajkę.

Jedna z najstarszych odkrytych przez archeologów znajduje się w okolicy Sanoka. Osada była pochodzenia celtyckiego i znajdowała się na wzgórzu Horodyszcze nad Sanokiem – zwanym również Fajką. Śladów osadnictwa na Horodyszczu jest więcej, jednak celtyckie są najstarsze. Podczas badań archeologicznych znaleziono między innymi szklane bransolety oraz najstarszy na ziemiach polskich celtycki stater ( monetę). Powodem wyboru tego miejsca były prawdopodobnie bogate złoża wód solankowych – z których ważono sól. 

W Sanockim Skansenie możemy znaleźć rekonstrukcje celtyckich lepianek, autentycznych rozmiarów. Ciekawostką jest to, że zostały wybudowane metodą tzw. Archeologii doświadczalnej – czyli za pomocą narzędzi do jakich mieli dostęp budowniczowie sprzed 1000 lat . Wzory tych narzędzi pochodzą z wykopalisk na górze w Trepczy.   

 

Źródła Sanu  

Znajduje się w pobliżu granicy polsko-ukraińskiej, ale nie jest to źródło Studnik, czyli miejsce przy słupku granicznym nr 224, do której można dotrzeć od polskiej strony znakowaną ścieżką „W dolinie górnego Sanu”. Główne źródło Sanu zlokalizowane jest po stronie ukraińskiej w lesie Rubań, niedaleko słupka granicznego nr 223.

 

Długość rzeki San

jeszcze w XIX w. np. podawano, że San ma 399 km długości. Kilkanaście lat temu obliczenia wskazywały na długość 443,4 km, ale najczęściej podawano długość 444 km, bo była łatwa do zapamiętania – trzy czwórki. Ostatnie dokładne pomiary podają długość 457,76 km.

 

Granica niemiecko-radziecka

W swej historii San kilkakrotnie (także w Bieszczadach) był rzeką graniczną między państwami. Pierwszy taki przypadek miał miejsce podczas II wojny światowej, kiedy od 28 września 1939 r. do 22 czerwca 1941 r. granica niemiecko-radziecka biegła Sanem od jego źródeł aż w okolice miasta Jarosław, gdzie odbijała od rzeki w kierunku północno-wschodnim. Na prawym brzegu Sanu zachowały się pozostałości radzieckich umocnień tzw. linii Mołotowa z tego okresu. Na lewym brzegu Sanu gdzieniegdzie można odnaleźć pozostałości niemieckich strażnic granicznych, np. w Tworylnem i w Studennem.

 

Granica polsko-radziecka 

kolejny raz San w Bieszczadach stał się rzeką graniczną na mocy umowy polsko-radzieckiej zawartej 16 sierpnia 1945 r. w Moskwie. Umowa ta weszła w życie 29 stycznia 1946 r. Na jej mocy granica biegła od źródła Sanu, ale nie od głównego w lesie Rubań, a od tego określanego obecnie Studnik. Zapewne Stalinowi poprzez narzucenie takiego przebiegu granicy przy źródłach Sanu zależało na odsunięciu jej od linii kolejowej Lwów-Użgorod. Dalej granica biegła Sanem aż w okolice miejscowości Solina (obecnie teren pod wodą Jeziora Solińskiego) i tutaj odbijała od Sanu w kierunku szczytu Jawor (741 m n.p.m.).

Korekta granicy w 1951 r. – umową polsko-radziecką z 15 lutego 1951 r. nastąpiła korekta granicy polsko-radzieckiej, która jak wyżej wspomniano nadal biegła od źródła Sanu zwanego obecnie Studnik do zakola Sanu niedaleko Smolnika, gdzie San opuszczał ją (co było zmianą!) wpływając w całości na terytorium Polski. Rzeka stanowiła tutaj granicę na odcinku 54 km. Po uzyskaniu przez Ukrainę niepodległości w 1991 r. taki sam przebieg na Sanie ma obecna granica polsko-ukraińska, a rzeka przestaje być graniczna przy słupku granicznym nr 351.

 

Hymn Ukrainy

W dolinie Sanu leży miejscowość Ulucz, która znana jest w wspaniałej cerkwi a w niej drewniana cerkiew, długo uważana za najstarszą w Polsce. Na przy cerkiewnym cmentarzu znajdziemy tablicę poświęconą Michałowi Werbyckiemu  – autorowi muzyki do współczesnego hymnu Ukrainy. Werbicki miał uridzić się w Uluczu ( lub pobliskim Jaworniku Ruskim).  Pieśń Szcze ne wmerła Ukrajina została napisana w 1864 r. do sztuki Zaporożcy, wystawionej przez lwowski teatr „Ruski Besidy”. Motyw najdłuższej bieszczadzkiej rzeki pojawia się także  w tekście obecnego ukraińskiego hymnu państwowego – „Szcze ne wmerła Ukrajiny ni sława, ni wola” – napisanym w 1862 r. przez poetę i etnografa Pawło Czubynskiego znajdują się słowa „Staniemy bracia do krwawego boju od Sanu do Donu”.

 

Wąż Eskulapa 

W rezerwacie krajobrazowym „Krywe”, którego osią jest San, występuje największy wąż żyjący w Polsce – wąż Eskulapa. Tutaj mamy jego najbardziej na północ Europy wysunięte siedlisko. Nie jest jadowity, a polując na zdobycz chwyta ją pyskiem, dusi owijając ciałem, a następnie połyka w całości. Wąż eskulap jest symbolem medycyny (sztuki lekarskiej). Symbolika pochodzi z mitologii greckiej i odnośi się do przdstawienia tzw. Laski Eskulapa (także laska Asklepiosałac. Aesculapius caducifer) .

Martwe koryto Sanu 

Tak popularnie mówi się na odcinek Sanu w kształcie niedomkniętej pętli o długości 5,4 km, położony poniżej zapory w Myczkowcach – pomiędzy nią a elektrownią wodną Myczkowce. Oczywiście na tym odcinku funkcjonuje życie, ale z uwagi na to, że większość wody z Jeziora Myczkowieckiego puszczana jest sztolnią pod górą Grodzisko (556 m n.p.m.), to przyjęło się określenie „martwe”, ewentualnie „stare” koryto Sanu, na ten fragment rzeki, która tutaj do czasu powstania zapory w Myczkowcach miała „tradycyjne” rozmiary. Rzeka w Myczkowcach podcina stromy brzeg odsłaniając ławice piaskowców, tworząc sporych rozmiarów urwisko skalne (obok Ośrodka CARITAS w Myczkowcach) na którym znajduje się punkt widokokowy.

 

Zalew w Niewistce, który nie powstał 

Poniżej Sanoka od lat 70-tych XX w. planowane było powstanie zapory i zbiornika wodnego w Niewistce. Powstały akwen miał mieć 27 km kwadratowych powierzchni, a więc byłby pod tym względem większy od Jeziora Solińskiego. Gdyby zalew powstał, jego wody dochodziłyby niemal do Sanoka.

Szlak wodny „Błękitny San”

San objęty jest szlakiem wodnym „Błękitny San”, szczególnie dedykowanym kajakarzom, ale i na wielu odcinkach spływem mogą cieszyć się załogi pontonów. Początek szlaku umiejscowiono na 449 kilometrze Sanu, w tzw. worku bieszczadzkim, na granicy polsko-ukraińskiej (w pobliżu słupka granicznego nr 260), przy ujściu potoku Negrylów do Sanu. Oczywiście na tym odcinku informacje o spływie należy zgłosić Straży Granicznej i Dyrekcji BdPN – a stan wody pozwalający na spływ zdarza się tylko podczas wiosennych roztopów.

Granica Karpat wschodnich i Zachodnich

Według podziału Karpat w na terytorium Polski leży tylko niewielki skrawek Karpat Wschodnich. Ciekawostkę stanowi fakt że San jest granicą pomiędzy Karpatami Wschodnimi i Zachodnimi.  Płynąc pontonem  w dół rzeki po prawej stronie mamy Karpaty Wschodnie a po lewej zachodnie.

Według najnowszego podziału geograficznego na mezoregiony podczas naszego spływu przepływamy przez 3 krainy geograficzne – Spływ zaczynamy na Pogórzy Bukowskim, Muskamy delikatnie Góry Sanocko – Turczańskie  a  kończymy spływ w Dębnem na Pogórzu Dynowskim.

Te i więcej ciekawostek dowiecie się na spływach pontonowych ZielonymPonton.pl. Zapraszamy

Spływ Sanem z RMF FM - wspólna zabawa.